Sauna i jacuzzi to dwa popularne sposoby na odprężenie po aktywnym dniu. Choć oba kojarzą się przede wszystkim z relaksem, oddziałują na organizm w nieco inny sposób. Sauna wykorzystuje wysoką temperaturę i sprzyja intensywnemu rozgrzaniu ciała, natomiast jacuzzi łączy działanie ciepłej wody z hydromasażem. Jeśli chcemy skorzystać z obu atrakcji podczas jednej wizyty w strefie wellness, warto wiedzieć, w jakiej kolejności zaplanować poszczególne etapy i jak uniknąć nadmiernego obciążenia organizmu.
Najpierw sauna czy jacuzzi?
Najczęściej dobrym rozwiązaniem jest rozpoczęcie od sauny, a dopiero później skorzystanie z jacuzzi. Nie oznacza to jednak, że bezpośrednio po wyjściu z rozgrzanej sauny należy wejść do gorącej wody. Pomiędzy tymi etapami potrzebna jest przerwa na schłodzenie ciała, odpoczynek i uzupełnienie płynów.
Saunowanie może składać się z kilku krótkich cykli obejmujących pobyt w saunie, schłodzenie i odpoczynek. Dopiero po zakończeniu całej sesji oraz uspokojeniu organizmu można przejść do jacuzzi. Ciepła woda i hydromasaż stanowią wtedy przyjemne zakończenie pobytu w strefie wellness.
Dlaczego warto zacząć od sauny?
Podczas pobytu w saunie organizm intensywnie reaguje na wysoką temperaturę. Rozszerzają się naczynia krwionośne, przyspiesza tętno i zwiększa się wydzielanie potu. Dlatego korzystanie z sauny wymaga odpowiedniego przygotowania oraz późniejszego schłodzenia.
Jacuzzi ma nieco inny charakter. Ciepła woda pozwala rozluźnić mięśnie, a dysze masujące mogą być szczególnie przyjemne po wysiłku fizycznym. Z tego względu hydromasaż dobrze sprawdza się jako końcowy etap relaksu. Jeżeli wybieramy na weekend pensjonat z sauną i jacuzzi, nie warto próbować korzystać z obu atrakcji bez przerw tylko po to, aby maksymalnie wykorzystać dostęp do strefy wellness.
Jak prawidłowo połączyć saunę i jacuzzi?
Całą sesję najlepiej zaplanować bez pośpiechu. Szczególnie ważne jest obserwowanie reakcji własnego organizmu. Długość pobytu w saunie zależy między innymi od jej rodzaju, temperatury, doświadczenia użytkownika oraz indywidualnej tolerancji na gorąco.
Przykładowy schemat może wyglądać następująco:
- przed rozpoczęciem sesji należy napić się wody i wziąć prysznic,
- następnie można rozpocząć pierwszy pobyt w saunie,
- po wyjściu trzeba stopniowo schłodzić ciało i odpocząć,
- w razie potrzeby można powtórzyć cykl saunowania,
- po ostatnim cyklu należy ponownie się schłodzić i zrobić dłuższą przerwę,
- dopiero po odpoczynku można wejść do jacuzzi, traktując hydromasaż jako zakończenie relaksu.
Nie trzeba przy tym ustanawiać sztywnego harmonogramu. Jeżeli po saunie nadal czujemy się mocno rozgrzani, warto wydłużyć odpoczynek przed wejściem do jacuzzi.
Czego unikać podczas korzystania ze strefy wellness?
Największym błędem jest traktowanie sauny i jacuzzi jak atrakcji, z których trzeba korzystać możliwie długo. Więcej ciepła nie oznacza większych korzyści. Długotrwałe przebywanie w wysokiej temperaturze może prowadzić między innymi do osłabienia, zawrotów głowy czy odwodnienia.
Należy również unikać alkoholu przed saunowaniem i w jego trakcie. Istotne jest regularne uzupełnianie płynów. Jeżeli pojawią się zawroty głowy, nudności, kołatanie serca, silne osłabienie lub inne niepokojące objawy, sesję należy zakończyć. Osoby z chorobami układu krążenia, niestabilnym ciśnieniem, a także kobiety w ciąży powinny wcześniej skonsultować korzystanie z intensywnych zabiegów cieplnych z lekarzem.
Sauna i jacuzzi – duet, który wymaga rozsądku
Połączenie sauny i jacuzzi podczas jednego dnia może być bardzo przyjemnym elementem wypoczynku. Najbardziej uporządkowany schemat to sauna, schłodzenie, odpoczynek, a następnie jacuzzi. Kluczowe znaczenie mają jednak przerwy, nawodnienie i dostosowanie czasu poszczególnych etapów do własnego samopoczucia. Dzięki temu wizyta w strefie wellness pozostanie przede wszystkim spokojnym relaksem, a nie próbą wytrzymałości na wysoką temperaturę.
